Straż Graniczna Nadwiślański Oddział Straży Granicznej Legitymowały się sfałszowanymi dokumentami, dlatego odmówiono im wjazdu - Aktualności -

Nawigacja

Aktualności

Legitymowały się sfałszowanymi dokumentami, dlatego odmówiono im wjazdu

02.06.2021 Dagmara Bielec-Janas

Odmową wjazdu na terytorium Polski oraz wszczęciem dochodzenia w związku z usiłowaniem przekroczenia granicy RP wbrew przepisom zakończyła się podróż trzech obywatelek Gruzji, które do kontroli okazały sfałszowane oświadczenia powierzenia pracy w firmach, w których miały rzekomo podjąć zatrudnienie.

  • Kabiny kontrolerskie na Lotnisku Chopina/archiwum NwOSG Kabiny kontrolerskie na Lotnisku Chopina/archiwum NwOSG
    Kabiny kontrolerskie na Lotnisku Chopina/archiwum NwOSG

Wczoraj (01 czerwca 2021 r.) na Lotnisku Chopina, przylocie samolotów z Tbilisi, a następnie z Kijowa, do kontroli granicznej stawiły się trzy kobiety, przedstawiając oryginalne gruzińskie paszporty biometryczne wraz z dokumentami uzupełniającymi ich cel i warunki pobytu w Polsce. Gruzinki zadeklarowały przyjazd do naszego kraju w celu podjęcia pracy w charakterze robotnika budowlanego, malarza oraz szwaczki, na dowód czego okazały funkcjonariuszom oświadczenia o zamiarze wykonywania pracy w poszczególnych firmach. Dokumenty jednak wzbudziły wątpliwości funkcjonariuszy, co do ich autentyczności, jak również sam charakter pracy w jakim miały być zatrudnione dwie kobiety. Po szybkiej analizie, funkcjonariusze ustalili, że oświadczenia zostały wydane dla innych osób, a następnie przerobione.

W związku z usiłowaniem przekroczenia granicy, podstępem, wbrew przepisom posługując się jako autentycznymi, przerobionymi oświadczeniami, Gruzinkom odmówiono wjazdu na terytorium RP. Wszczęto także wobec nich postępowanie za naruszenie przepisów art. 13 § 1 kk w zw. z art. 264 § 2 kk w zb. z § 270par.1 kk (usiłowanie nielegalnego przekroczenia granicy państwowej RP przy użyciu podstępu, posługując się przerobionym dokumentem) oraz przesłuchano w charakterze podejrzanych. Tylko jedna z kobiet przyznała się do zarzucanych czynów, ale odmówiła złożenia wyjaśnień. Po zakończonych czynnościach cudzoziemki odleciały do Tbilisi i Kijowa.

do góry