Do zdarzenia doszło w piątek (13.04.2018 r.) w hali odbioru bagażu po przylocie samolotu z Aten. Była to rutynowa kontrola legalności pobytu, którą podejmują funkcjonariusze SG na terenie portów lotniczych, którymi często przemieszczają się cudzoziemcy, czasami niekoniecznie zgodnie z obowiązującymi w naszym kraju przepisami pobytowymi. Spośród pasażerów rejsu z Grecji, kontroli poddano między innymi 30–letniego mężczyznę, który wylegitymował się hinduskim paszportem z niemieckim tytułem pobytowym. Jednakże wizerunek osoby widniejący zarówno w dokumencie podróży jak i w niemieckiej karcie pobytu różnił się od wizerunku podróżnego.
Za posługiwanie się dokumentami stwierdzającymi tożsamość innej osoby (art. 275 § 1 kk.) mężczyzna został zatrzymany. W toku przesłuchania cudzoziemiec przyznał się do zarzucanego czynu. Potwierdził, że jest ob. Indii podając swoje prawdziwe dane. Jak oświadczył, do Polski przyleciał za lepszym życiem, natomiast dokumenty wraz z biletem lotniczym do Polski zakupił w Atenach od nieznanej mu osoby za 4000 euro. Mężczyzna skorzystał z prawa wynikającego z art. 335 § 1 czyli dobrowolnie poddał się karze w wymiarze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby wynoszący 2 lata oraz podanie wyroku do publicznej wiadomości - bez przeprowadzania rozprawy sadowej.
Wobec ob. Indii Komendant PSG Warszawa-Modlin wszczął z urzędu postępowanie w sprawie zobowiązania go do powrotu. Ponadto postanowieniem Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim cudzoziemiec został umieszczony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Lesznowoli.
Tylko w tym roku funkcjonariusze z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej wykryli już przeszło 89 prób posłużenia się różnego rodzaju fałszywymi dokumentami. W całym ubiegłym roku takich przypadków było 242, a w 2016 roku 228.