Zgłoszenie wpłynęło po tym, jak pracownik obsługi naziemnej – pytając podróżnego o posiadanie przedmiotów niebezpiecznych – usłyszał stwierdzenie: „mam w bagażu bombę”. Pasażer został odizolowany przez pirotechników Straży Granicznej od pozostałych podróżnych, a następnie został wraz z bagażem sprawdzony pod kątem posiadania przedmiotów niebezpiecznych – wynik negatywny.
W trakcie czynności mężczyzna przyznał, że jego informacje o posiadaniu bomby były nieprawdziwe i potraktował je jako żart. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym kredytowanym w wysokości 500 zł, na podstawie art. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy Prawo lotnicze. Dodatkowo decyzją przewoźnika nie został dopuszczony do lotu do Eindhoven.
Przypominamy – że zgodnie z obowiązującymi przepisami podanie nieprawdziwej informacji o posiadaniu broni, materiałów wybuchowych lub innych przedmiotów niebezpiecznych stanowi wykroczenie. Tego typu zachowania mogą skutkować nie tylko nałożeniem mandatu czy odmową wejścia na pokład, ale w skrajnych przypadkach także poważnymi konsekwencjami organizacyjnymi, jak np. koszty przymusowego lądowania.
Dlatego apelujemy do wszystkich podróżnych o zachowanie odpowiedzialności, kultury osobistej i wzajemnego szacunku.
Bezpieczna i komfortowa podróż zaczyna się od właściwego podejścia każdego pasażera – zarówno wobec innych uczestników podróży, jak i personelu obsługującego lot.
